poniedziałek, 13 maja 2013

Tell Me Baby

Od kilku tygodni wszędzie widzę paski. A jak się człowiek napatrzy to sam nabiera ochoty na podobną rzecz. Powstrzymałam się od kupna spodni w ten wzór, ale tylko i wyłącznie dlatego, że chyba czułabym się w nich już za bardzo przebrana. Koszula była idealnym wyborem. Kupiłam ją podczas wyprawy do Londynu i od tamtej pory to jeden z moich ulubionych ciuchów.

W słuchawkach rządzi teraz Rudimental. Poniżej najnowszy kawałek "Baby". Mega!







Koszula/Shirt: Primark
Spodnie/Jeans: Stradivarius
Buty/Shoes: No Name
Bransoletka/Bracelet: Pandora
Zegarek/Watch: Calvin Klein
Nausznica/Earcuff: Allegro
Bransoletka z pierścionkiem: Primark


5 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie wyglądasz w tej koszuli :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo klasycznie! ja osobiscie wybralabym czarne spodnie ale z jeansami tez fanie to wyglada. uwielbiam kolczyki tego typu.

    www.blogdrobe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. idealnie Ci w czerwonej szmince! Cudowna koszula ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się fason koszuli. i jej delikatne bufki. jednak grube paski to nie moja bajka - jestem do nich uprzedzona, po prostu. zawsze wydawały mi się za ciężkie. bez względu na to, czy są na spodniach, czy na koszuli czy gdziekolwiek.
    choć jak teraz się im przyglądam po raz kolejny, to uważam, że TA koszula i właśnie TE pasy to jest TO połączenie, które mnie nie przytłacza ;) ideał nawet bym powiedziała.

    xx
    E.

    OdpowiedzUsuń